Forex jak wiemy to inaczej Foregin Exchange czyli wymiana walut. Obecnie praktycznie każdy może uczestniczyć i grać na rynku walutowym, dzięki szybkiemu połączeniu z Internetem. Forex będąc częścią światowego rynku finansowego, obraca niewyobrażalnymi kwotami dziennie, więc dlaczego nie spróbować czknąć nieco z tego wielkiego tortu dla siebie.

Na polskim rynku do Forex możemy dostać za pośrednictwem platform, które udostępniają swoim partnerom inwestowanie. Platformy te utrzymują się ze spreadu, czyli różnicy cen kupna/sprzedaży, nie pobierając przy tym żadnych opłat członkowskich czy prowizyjnych. W chwili obecnej na polskim rynku działa kilka systemów Forex: Platforma Plus500, Turbo Forex System czy Forex Trade System umożliwiają swoim partnerom uczestniczyć w rynku wymiany walut.

Środki Forex

Każda inwestycja przynosi zysk lub stratę, niestety rzadko uda się wyjść na zero. Dlatego należy zapoznać się z zadami wpłaty i wypłaty środków pochodzących z tego rynku. Wpłaty na swoje konto brokerskie możemy dokonywać na kilka sposobów. Przedstawione sposoby dotyczą pierwszej wpłaty jak i późniejszych dopłat na konto. Najszybszym sposobem jest wpłata za pomocą karty kredytowej lub płatniczej. Należy pamiętać, że honorowane są jedynie karty Visa i MasteCard, oczywiście dotyczy to kont prowadzonych w walutach obcych takich jak: USD, EUR i GBP. W przeciągu jednego miesiąca można wpłacić do dziesięciu tysięcy jednostek waluty. Wypłata natomiast nie powinna przekraczać kwoty zdeponowanej przez kartę. Wszystkie wpłaty można dokonywać za pomocą kart należących do właściciela konta w CMS, jednak karty wystawione na firmę nie są honorowane. Depozyty księgowane są w ciągu jednego dnia roboczego. Wpłat można dokonywać także za pomocą przelewu zagranicznego. W tym celu wystarczy posiadać zwykłe konto złotówkowe. Bank obsługujący konto brokera zamienia odpowiednią ilość pieniędzy na żądaną kwotę w wybranej walucie. Zamiana rozliczana jest na podstawie kursu obcej waluty obowiązującej w banku. Przelewy zagraniczne realizowane są zwykle w ciągu dwóch dni roboczych, ich koszt zależy od cennika obowiązującego w danym banku. Wypłaty środków Forex odbywają się dokładanie na tej samej zasadzie z tym, że to platforma za pomocą której działamy na rynku walutowym środki przekazuje na nasze konto brokerskie.

Plus500 to platforma handlowa, dzięki której jej partnerzy mogą inwestować swoje pieniądze. W zasadzie zakres działalności Plus500 można podzielić na dwie części: realną i wirtualną. W praktyce wygląda to tak, że użytkownik podejmuje pewne działania dotyczące posiadanych akcji, indeksów, towarów oraz walut licząc na zysk. Zysk może otrzymać w formie wirtualnych bądź realnych pieniędzy, które można wypłacać po przekroczeniu określonej kwoty (150$) lub zainwestować by przyniosły jeszcze większe korzyści.

Opcje Plus500

Jedną z najważniejszych cech platformy jest możliwość testowania jej oraz własnej wiedzy i umiejętności. Jeśli chcemy dowiedzieć się co to takiego handel i jakimi prawami się kieruje najlepiej zrobić to na bezpłatnym koncie demo. Opcja ta pozwala nam poznać mechanizmy działające na rynku i na podstawie zdobytej wiedzy zarabiać. W chwili założenia konta demo mamy w swoim wirtualnym portfelu 8.000 euro na inwestycje. Jeśli już rynek światowy nie ma przed nami tajemnic, możemy zacząć grę naprawdę i na serio grać na giełdzie, czy rynku walutowym. Aby przejść do etapu zaawansowanego na samym początku należy założyć sobie prawdziwe konto.
I od razu mamy zysk, gdyż w prezencie od platformy Plus500 otrzymujemy 50,00 PLN na dobry początek. Fakt, że trudno zainwestować taką kwotę, ale za to mamy coś na „rozmnożenie”. Platforma Plus500 oferuje swoim członkom opcję „dźwignia”, która dochodzi nawet do 1:200, zatem mając 50,00 PLN Twoje pieniądze mogą mieć nawet 200 razy wyższą siłę nabywczą. Platforma Plus500 nie pobiera żadnych prowizji, a utrzymuje się ze spreadu, czyli różnicy cen kupna/sprzedaży. Użytkownik korzystający z platformy może korzystać także ze zleceń stop loss, które chronią przez zbyt dużą stratą oraz profit limit co pozwala na automatyczną sprzedaż po osiągnięciu ustalonego zysku. Dzięki tym opcjom nie trzeba cały czas być przez komputerem pilnując swoich inwestycji.

Partner Plus500

Istnieje także możliwość zostania partnerem platformy Plus500. Parterem może zostać osoba pełnoletnia. Partner promuje platformę na np. swojej stronie WWW a także wysyłając mailing bądź w każdy inny legalny sposób. Z systemu partnerskie można otrzymywać dość spore zyski, bo za każde polecenie aktywnego gracza, partner otrzymuje 100$ dolarów oraz 15 % od opłat związanych z jego inwestycjami. Im więcej poleceń tym więcej pieniędzy wypłacanych ci miesiąc.
Z zalet platformy500 ważne jest także to, że wszystkie transakcji i notowania są w czasie rzeczywistym. Możliwy jest także handel CFD, papierami wartościowymi, walutami Forem indeksami i surowcami.

Forex to potoczna nazwa dla światowego rynku walutowego. Słowo to jest zlepkiem dwóch słów Foregin Exchange, czyli wymiana walut. Giełda walutowa jest częścią światowego rynku finansowego. Forex obraca bilionami dolarów dziennie, a jednocześnie nie ma swojej głównej siedziby. Główną cechą forexu jest to, że jest rynkiem over the counter, co oznacza, że działa na całym świecie na pośrednictwem telefonów, Internetu i banków.
Jeszcze nie tak dawno na rynku walutowym mogli uczestniczyć jedynie wielcy kupcy jak banki czy firmy brokerskie. Obecnie wraz z rozwojem Internetu, praktycznie każdy może obserwować i grać na giełdzie walutowej. Forex będąc ogromnym rynkiem jest jednocześnie rynkiem bardzo płynnym co oznacza, że złożona dyspozycja o kupnie bądź sprzedaży realizowana jest w chwili jej złożenia bez względu na to, która jest godzina, bo rynek czynny jest przez 24 godziny na dobę od poniedziałku do piątku.

Systemy Forex
W chwili obecnej na rynku mamy do czynienia kilkoma systemami Forex. Systemy pozwalają nie tylko zarobić pieniądze, ale na samym początku także poznać tajniki rynku. Systemy i platformy udostępniają swoim graczom możliwość uczestniczenia w rynku transakcyjnym. Takie konto – demo jest podpięte do prawdziwego systemu transakcyjnego, lecz zasilone fikcyjnymi środkami. Konto demo pozwala ćwiczyć i uczyć się zarabiania na rynku Forex, nie ryzykując żadnych realnych pieniędzy. Do systemów Forex należy między innymi Platforma Plus500, czy Turbo Forex System bądź Forex Trade System. Zasady działania tych platform jest podobny a ich głównym celem jest zarabianie pieniędzy przez ich członków.

Strategie Forex

Systemy Forex oferują wiele strategii pozwalających grać i zarabiać w możliwe najbezpieczniejszy dla inwestorów sposób. Jedną z nich jest dźwignia zwana również lewarem. Dźwignia może być duża, dochodząca do 200:1, dzięki czemu nawet do dwustu razy wzrasta siłą zakupowa inwestowanych pieniędzy. Kolejną strategią do zastosowania jest long straddle, czyli inaczej stelaż. Umożliwia on zakup lub sprzedaż danej waluty w cenach wykonania i datach wygaśnięcia. Strategię tą wykorzystujemy w momencie, gdy jesteśmy przekonani, że dana waluta podskoczy, jednak nie wiemy jak bardzo i na jak długo. Możemy zastosować również strategię long strip. Jest ona niezwykle podobna do long straddle, z tym że dotyczy bardziej akcji, które jak mamy nadzieję wzrosną, a my stawiamy na odwrót, czyli że spadną więc kupujemy większą ilość opcji sprzedaży, przez co nasz zysk jest większy, gdy instrument podstawowy traci na wartości. Kolejną strategią którą możemy zastosować jest long strap. Polega on na wykupieniu opcji kupna i sprzedaży o tych samych cenach wykonania i datach wygaśnięcia. Metodę tą należy stosować, gdy spodziewamy się, ze przedmiot bazowy zyska na wartości. Dokonujemy zatem małego wydatku i kupujemy ilość na danym rynku. Istnieje także strategia long strangle. Jest to metoda na nie pewną cenę przedmiotu bazowego. W takie sytuacji kupujemy możliwość kupna i sprzedaży, zachowując przewagę sprzedaży, by móc zwrócić wszystkie ewentualne koszty przegranego kursu na ilość.

W zasadzie wszystkie inwestycje na rynku obciążone są ryzykiem. Wyjątkiem może być kupowanie obligacji państwowy, oferujących bezpieczny ale i niewielki zysk. Natomiast jeśli mamy apetyt na większy zysk najlepszym miejscem będzie giełda.

Giełda jest miejscem, gdzie można się bardzo wzbogacić lub stracić wszystko, ale także miejscem o największym ryzyku. I właśnie te cechy giełdy odpędzają od niej tyle osób, ile do niej przyciąga. Zastrzyk adrenaliny do krwi powoduje, że inwestorzy żyją jak na extasy, w totalnej euforii. Jednak niestety nie zawsze nasze oczekiwania się spełniają, a inwestycje czasem okazują się chybione, wtedy tracimy, czasem nawet cały dorobek życia, nawet obcych ludzi. Dlatego musimy pamiętać, że wysokość zysku lub straty zależy tylko i wyłącznie od tego ile zainwestujemy. A im więcej zainwestujemy, tym większe jest ryzyko.

Jak ograniczyć ryzyko na giełdzie

Podstawowy narzędziem próbującym ograniczyć ryzyko podejmowanych decyzji na giełdzie są wszelkiego typu analizy ekonomistów. Jako przykłady takich analiz możemy podać analizę portfelową służącą do ogólnego określenia struktury portfela. Kolejną jest analiza fundamentalna mająca na celu dokonanie wyboru konkretnych spółek. Następną analizą mogącą ograniczyć ryzyko działań na giełdzie jest analiza techniczną służąca do wyznaczania momentu zakupu czy sprzedaży akcji. Wymienione analizy i cała wiedza jak jesteśmy w stanie posiąść mają za zadanie ograniczyć podejmowane ryzyko, jednak nigdy nie uda im się zupełnie go wyeliminować. Ryzyko być może będzie trochę oswojone, lecz giełda nadal pozostanie nie okiełznanym tworem ekonomii.

Ryzyko

Całe nasze życie objęte jest ryzykiem. Każda podjęta decyzja może okazać się daleko idąca w skutkach. Jednak różnica polega na tym by odróżnić jedno od drugiego i nie myśleć, że jest kwestia życia lub śmierci. Na giełdzie inwestor decyduje ja k duże środki chce zainwestować, a co dalej oznacza poddać ryzyku. Najważniejsze jest aby nie poddać są fali kilkukrotnych wygranych, bo wtedy można stracić. We wszystkich decyzjach związanych z inwestowaniem na giełdzie należy opierać się na zdrowym rozsądku i wiedzy teoretycznej. Giełda jest nieprzewidywalna, nagłe skoki lub spadki nie jednego doprowadziły do ruiny lub zamieniły w krezusa. Ważne jest, by zachować zdrowy rozsądek i równowagę pomiędzy giełdowym ryzykiem a życiem codziennym.

Rynkiem walutowym nazywamy płaszczyznę, na której jedynym towarem jakim się obraca jest dewiza, czyli waluta. Rynek walutowy jest częścią globalnego rynku finansowego. Jest to rynek międzynarodowy, na którym sprzedaje się lub kupuje wszystkie dostępne waluty. Sprzedaż można przeprowadzać na dwa sposoby: na rynku kasowym, gdzie wymiana walut wykonywana jest od razu, lub na rynku terminowym, gdzie ustalany jest późniejszy termin wymiany.
Rynek walutowy działa bez przerwy, gdyż w chwili zakończenia dnia pracy w Europie rozpoczyna się dzień w Stanach Zjednoczonych, potem gdy kończy się dzień w USA zaczyna działać rynek w Australii, później w Azji i od nowa. Rynek walutowy pracuje non stop i dlatego jest największym światowym rynkiem, którego obroty dzienne wynoszą ok. 1,5 biliona dolarów.
Rynek walutowy spełnia w gospodarce wiele bardzo ważnych funkcji. Przede wszystkim pozwala na porównanie cen towarów i usług z cenami pomiędzy kilkoma państwami. Przyczynia się do rozwoju handlu zagranicznego i pozytywnie wpływa na międzynarodową wymianę handlową.

Kursy walut na rynku walutowym

Kurs walutowy to wartość jednej waluty wyrażana jednostkami innej waluty. W większości wypadków głównym mianownikiem przy wyznaczeniu kursów innych walut jest dolar amerykański gdyż jest on dominującą dewizą w handlu międzynarodowym. Kursy walut kształtują się według popytu i podaży i często dalekie są od makroekonomicznych analiz na podstawie których zgodnie z naukami ekonomicznymi powinno się to czynić, gdyż teoria i praktyka są w tym przypadku zupełnie sobie obce. Jako że uczestników rynku jest bardzo wielu i często nie wiadomo czym się kierują podejmując takie czy inne decyzje, poziom notowań danej waluty jest stałą niewiadomą. Kursy walut stanowiąc w zasadzie wartość pieniądza spełniają funkcję informacyjną i cenotwórczą.
W światowym rynku walut podstawowym kursami walut są: EUR/USD, USD/GBP oraz USD/JYP. W Polsce najważniejszymi kursami walut są USD/PLN i EUR/PLN.

Uczestnicy rynku walutowego

Głównymi uczestnikami rynku walutowego są banki komercyjne, a także firmy brokerskie, międzynarodowe domy maklerskie, które zajmują się głównie spekulacją. Zauważalny jest także obrót klientowski, czyli podmioty trudniące się obrotem towarów lub usług, jednak stanowi on niewielką część rynku. Istotnymi uczestnikami są także banki centralne. W Polsce Narodowy Bank Polski był nie tak dawno temu zobowiązany do takiego uczestnictwa. Jego głównym zadaniem była ewentualna interwencji w obronie kursu walutowego, co jest nazywane interwencją.

Wiemy już, że cały rynek walutowy Forex opiera się na umiejętnym kupowaniu i sprzedawaniu par walutowych, obserwując i wychwytując ich korzystne dla nas kursy. W praktyce jednak przeciętnej osobie może być trudno sobie wyobrazić, ile można na tym zarobić, gdy cena między walutami zmienia się w praktyce na trzecim lub czwartym miejscu po przecinku. Najważniejsza jest świadomość, kiedy warto kupować, a kiedy sprzedawać. Niekorzystne jest patrzenie jedynie na to, co dzieje się na rynku w danej sekundzie. Warto natomiast pomyśleć w przód, choćby mając na myśli koniec trwającego dnia. Tym sposobem w kilka dni jesteśmy w stanie, nie ryzykując znacząco, zarobić nawet kilkaset dolarów, bo to w tej walucie najczęściej jest podawany zysk na rynku walutowym Forex. Im większe podejmujemy ryzyko, tym większy może być nasz potencjalny zysk, ale także strata. Zaletą Forexu jest jednak bez wątpienia możliwość dostosowania poziomu podejmowanego ryzyka do takiego, który odpowiada naszym osądom, potrzebom i przeznaczonym na inwestycje funduszom. Ponieważ charakterystyczną cechą Forexu jest jednak jego zmienność – szczególnie biorąc pod uwagę sytuacje polityczne i ekonomiczne na świecie – nikt nie jest w stanie zagwarantować nam zysku na określonym poziomie. To, ile i czy w ogóle zarobimy zależy tylko od naszych preferencji dotyczących podejmowania ryzyka. Oczywiście, im wyższy stopień, tym gra na rynku walutowym zaczyna bardziej przypominać hazard, a przestaje – co oczywiste – nawiązywać do ekonomii. Istnieją liczne narzędzia umożliwiające analizę tego, co dzieje się aktualnie na rynku walutowym. Szczególnie na początku może się to wydawać nieprzejrzyste i niezrozumiałe, ale w miarę z nabywaniem doświadczenia, podejmowanie decyzji na podstawie określonych danych, będzie coraz prostsze. Jeśli z jakiegoś powodu nie mamy chęci, by interesować się takimi zmiennymi, istnieją serwisy, które sprawdzą konkretne dane za nas i przyślą zestawienia na mail. Usługa taka kosztuje od kilkudziesięciu do kilkuset złotych w zależności od częstotliwości przesyłania danych, ich rzetelności, ale również firmy, która będzie wykonywać zlecenie. Oczywiste jest również to, że im więcej pieniędzy wyłożymy na początku, tym więcej również możemy zyskać. Natomiast ogromną zaletą Forexu jest niewątpliwie możliwość inwestowania sum wyższych od tych, które realnie posiadamy. Ten czynnik – wykorzystany umiejętnie – również może podnieść nasze zyski z gry na giełdzie walutowej.

Skoro rynek walutowy Forex opiera się w głównej mierze na handlem parami walutowymi, wydaje się wskazane wytłumaczenie, czym w praktyce jest para walutowa. Wiadomo, że pierwsza waluta z pary jest walutą podstawową, a druga walutą kwotowaną. Przykładowo rozpatrzmy parę walutową CHF/JPY (frank szwajcarski do japońskiego jena). Walutą bazową jest tutaj frank jako pierwszy w parze, a walutą kwotowaną jen – drugi w parze. Kurs tej pary odpowiada na pytanie: ile jenów możemy kupić za jednego franka szwajcarskiego? Odpowiedź brzmi na dzień dzisiejszy przykładowo 150, czyli: gdybyśmy mieszkali w Japonii i chcieli wymienić sobie nasze jeny na franki, tyle właśnie (lub w zaokrągleniu) wyświetlałaby tablica w kantorze obok napisu CHF. Kiedy zrozumie się ten mechanizm, gra na rynku walutowym nie brzmi już tak skomplikowanie, chociaż na pewno nie jest również zupełnie prosta. Właściwie na zależności między konkretnymi walutami może wpływać bardzo wiele czynników, ale w praktyce najważniejsza jest równowaga między podażą danej waluty, a popytem na nią. Gdy wzrasta popyt na określoną walutę, wzrasta również jej cena. Jeśli jednak osoby – szczególnie masowo – pozbywają się danej waluty jej cena proporcjonalnie spada. Na pozycję danej waluty na rynku walutowym wpływa również zwykle sytuacja polityczna danego kraju. Jeśli jest stabilna, stabilna również staje się waluta przypisana do tego państwa. Jeśli zachodzą gwałtowne zmiany, reformy, wywoływana jest wojna lub konflikt, waluta takiego państwa zwykle słabnie, czego najlepszym dowodem jest sytuacja dolara amerykańskiego w związku z wojną w Iraku. Wojna spowodowała, że inwestorzy i analitycy nie byli w stanie w sposób zadowalający przewidzieć sytuacji dolara amerykańskiego na rynku walutowym, więc spadła chęć inwestowania w tę walutę, tym samym straciła ona na wartości. Wystarczyło jednak, by do mediów przeciekła informacja o obaleniu pomnika Saddama, co uznano – oczywiście jedynie chwilowo – za koniec działań zbrojnych, by wskaźniki dolara amerykańskiego nieznacznie, ale jednak się poprawiły. Ten prosty i w sumie dość aktualny przykład dobitnie pokazuje, jak płynny i niestały jest w praktyce rynek walutowy Forex – z tego faktu wynika właśnie ogromna możliwość szybkiego zysku przy umiejętnym operowaniu środkami. Ważne, by opierać się nie tylko na liczbach, ale również aktualnych wiadomościach dotyczących kraju, którego walutą chcemy operować.

Obecnie na rynku Forex najczęściej mamy do czynienia z następującymi walutami: EUR – Euro, USD – Dolar amerykański, GBP – Funt brytyjski, JPY – Japoński jen, CHF – Frank szwajcarski, AUD – Dolar australijski, NZD – Dolar nowozelandzki. Oczywiście możemy dokonywać transakcji na dowolnych walutach, czy raczej parach walut, ale te najczęściej występujące są najprostsze, jeśli chodzi o inwestycje, dla początkujących użytkowników. Giełda walutowa, jak każda giełda polega na wymienianiu jednej rzeczy na drugą przy korzystnych kursach. Na czym polega korzystny kurs? Na tym, że kupujemy coś tanio, a sprzedajemy drogo. Różnica między ceną zakupu i ceną sprzedaży jest naszym zyskiem. Obrazowo można to przedstawić na przykładzie, w którym osoba A kupuje pomarańcze po złotówce za kilogram i przetrzymuje do momentu, kiedy na rynku jest zbyt mało owoców w stosunku do popytu na nie. Kiedy cena za kilogram pomarańczy osiąga zadowalający poziom sześciu złotych, osoba A sprzedaje owoce, zarabiając pięć złotych na każdym kilogramie. Brzmi kusząco, prawda? Ciekawostką rynku walutowego jest bez wątpienia to, że można zarobić również na spadku kursów. Jest to związane z tym, że w praktyce operujemy właśnie parami walut i ich ceną względem siebie. Żeby to dobrze zrozumieć, naprawdę warto skorzystać z próbnego konta na jednym z serwisów obsługujących platformę Forex. Wystarczy tylko dostęp do Internetu, aktywne konto e-mail i wypełnienie krótkiego formularza rejestracyjnego. Konto próbne obejmuje zwykle miesiąc lub więcej testowego inwestowania na funduszu o wartości około stu tysięcy dolarów amerykańskich, ale nie jest to wymagana kwota minimalna, by przystąpić do gry na rynku walutowym. Właściwie transakcją foreksową jest nawet zakupienie jakiejś waluty w kantorze, a potem sprzedanie jej z zyskiem, gdy jej kurs pójdzie w górę. Rynek walutowy głównie opiera się właśnie na takim schemacie, tyle że mamy do czynienia z parą walutową i ich kursem względem siebie. I tak jak w kantorze widzimy cenę danej waluty w złotówkach, rozumiejąc przez to, że za daną liczbę złotówek możemy kupić określoną ilość pieniędzy w obcej walucie, tak na rynku Forex, patrząc na parę walutową i jedną liczbę, interpretujemy ją w analogiczny sposób. Pierwsza w parze walutowej jest zawsze podana waluta podstawowa. Drugą w parze jest natomiast zawsze waluta kwotowana.

Nazwa Forex pochodzi od dwóch angielskich wyrazów foreign exchange, które oznaczają obcą walutę lub wymianę walut. W tym przypadku jednak nazwa Forex odnosi się do największego międzynarodowego rynku walutowego. Sam rynek walutowy oznacza rynek, na którego płaszczyźnie odbywa się handel walutami, tak zwanymi dewizami. Na rynku walutowym tworzy się kurs walutowy, która w praktyce oznacza stosunek cen między dwiema walutami. Handel może odbywać się zarówno na rynku kasowym, kiedy wymiana jest dokonywana natychmiast, jak i rynku terminowym – wtedy wymiana zostanie dokonana w późniejszym, dokładnie określonym terminie. Forex jest największym rynkiem na świecie – jego obroty sięgają średnio kilku bilionów dolarów amerykańskich dziennie. Ze względu na strukturę tego rynku zaangażowane środki są jednak znacznie mniejsze. Co ciekawe Forex jest rynkiem otwartym właściwie przez całą dobę – od godziny 23 w niedzielę do godziny 22 w piątek według czasu środkowoeuropejskiego. Jest to rynek szalenie płynny, co usprawnia wszelkie transakcje i ich solidną realizację. Jedynie małe zlecenia, nie przekraczające wartości stu dolarów nie są obsługiwane w każdym momencie – na żądanie zleceniodawcy. Forex jest rynkiem typu OTC, czyli z angielskiego over the counter – rynkiem zdecentralizowanym, co z kolei oznacza brak pojedynczej, głównej globalnej jednostki nadzorującej cały obrót. W Polsce instytucją taką jest Komisja Nadzoru Finansowego (KNF), a na przykład w Wielkiej Brytanii jest to Financial Services Authority (FSA). Wszystkie te cechy powodują, że Forex jest rynkiem przyjaznym również dla osób prywatnych, które chcą inwestować swoje pieniądze w obrót walutami. Jeśli chodzi o obroty rynku Forex, to ich znaczącą większość generują foreksowcy, a mniej więcej 20 proc. stanowi spekulacja funduszy, banków inwestycyjnych i oczywiście osób prywatnych. To, że Forex jest rynkiem OTC oznacza również, że handel parami walut odbywa się za pośrednictwem telefonów, internetu, a także globalnej sieci banków. Tu warto nadmienić, że to właśnie powszechny dostęp do komputerów osobistych i sieci internetowej spowodował otwarcie się rynku Forex na użytkowników prywatnych. Dziś właściwie każdy, kto ma ochotę i wiedzę, by uczestniczyć w tego typu inwestycjach, może to zrobić. Warto jednak najpierw zdobyć podstawową wiedzę i poćwiczyć na wirtualnych pieniądzach, zanim zaczniemy inwestować nasze oszczędności.

Forex, jakim znamy go dzisiaj narodził się w latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia. Właśnie wtedy uwolniono kursy walut od zależności w stosunku do złota. Działanie to – czyli związanie kursów walut ze złotem – było bezpośrednio związane ze stanem, w jakim znajdowała się światowa gospodarka po II Wojnie Światowej. Stany Zjednoczone, które właściwie nie ucierpiały w czasie działań wojennych stały się ówczesną potęgą finansową. Na mocy porozumień dolar amerykański stał się podstawową walutą handlu międzynarodowego – właśnie z nim powiązano wszystkie inne waluty, ustalając cenę uncji złota na trzydzieści pięć dolarów. Jednak prawie trzydzieści lat później złoto i sam dolar amerykański nie mają już takiego wpływu na rynek walutowy. Znakomitym wskaźnikiem międzywalutowym okazuje się stosunek podaży danej waluty do popytu na nią w jednostce czasu. Nie można nie zauważyć, że jest to rynek bardzo płynny, zmienny wręcz kapryśny. To właśnie tu ma swój początek Forex. Kiedy ceny walut względem siebie mogły ustalać się bez związania z cenami złota, okazało się, że rynek walutowy jest jednym z najbardziej dynamicznych. Obroty, jakie notuje się na rynku Forex znacznie przekraczają miliardy dolarów – niekiedy można się spotkać z danymi, z których wynika, że obrót waha się okolicach astronomicznej kwoty pięciu trylionów dolarów. Co wpływa na tak znaczne osiągi rynku walutowego? Bez wątpienia jego elastyczność, ale również prężny rozwój technologiczny. Powszechna komputeryzacja wszelkich dziedzin, nie tylko tych związanych z finansami spowodowała znaczące zwiększenie się konkurencji wewnątrz wszelkich rynków. Nie bez znaczenia jest również ogólnodostępny Internet, za którego pośrednictwem można również inwestować na rynku Forex, ale także innych. Jeśli ktoś ma wątpliwości albo chce jedynie poeksperymentować, żeby przekonać się, czy takie inwestowanie ma jakikolwiek sens istnieje szansa założenia sobie konta dema, które podpięte do rzeczywistych funduszu, będzie pokazywało faktyczne zmiany wartości, ale inwestowane będą wyłącznie wirtualne środki. W ten sposób każdy może sprawdzić opłacalność inwestycji w rynek walutowy, ale także nabrać wprawy przed realnym angażowaniem prawdziwych pieniędzy. Analiza danych, choć nie jest konieczna, zapewnia zajęcie na wiele ciekawych dni i nocy, przed czym z przymrużeniem oka ostrzegają specjaliści zajmujący się rynkiem Forex.